Ciężka praca, wyrzeczenia i cierpliwość … – wywiad z Sebastianem „dark” Babińskim, nowym członkiem sztabu szkoleniowego sekcji e-sportu Piast Gliwice

 

Kilka dni temu rozpocząłeś współpracę z sekcją Piast Gliwice Esports? Co Cię skłoniło, aby wejść do naszego sztabu szkoleniowego?

 

Kariera gracza zakończyła się dla mnie wraz z odsunięciem od poprzedniego zespołu Venatores. Odrzucałem każdą otrzymywaną propozycję, która wiązała się z graniem, bądź pomocą od strony analitycznej. Nie chciałem już kontynuować swojej przygody w sportach elektronicznych jako zawodnik czy analityk. Zaczęła mnie intrygować szersza perspektywa. Cały proces treningowy i organizacyjny, który zachodzi wewnątrz organizacji esportowej. Praca, która ma wpływ na końcowy wynik drużyny, często niewidoczna, wymagająca ogromnego zaangażowania i poświęcenia”.

Piast Gliwice Esports umożliwiło mi wszystko to, czego aktualnie pragnę. Będę zarządzał dywizją CS:GO. Stworzę wyczynowy zespół z młodych i chętnych do ciężkiej pracy zawodników, którzy obecnie nie są znani szerszej publiczności. Moja w tym głowa, aby to wszystko pukładać. Chociaż, jak wspomniałem wcześniej, będzie to męczące i długie działanie, które – mam nadzieję – sprawi, że usłyszymy niejednokrotnie o Piast Gliwice Esports na krajowej scenie esportowej. Moim marzeniem jest pozostać w tym miejscu, bo czuję się tutaj jak ryba w wodzie.

 

Nie pierwszy raz występujesz w roli trenera. Byłeś trenem między innymi drużyny Gamers2 (obecnie G2). Jakie doświadczenia planujesz wykorzystać?

 

Zdecydowanie będzie to zupełnie inne doświadczenie, pod każdym aspektem. W Gamers2 dołączyłem do drużyny z dłuższym stażem, która już wtedy walczyła z najlepszymi europejskimi ekipami. Tutaj będzie zupełnie inaczej: zaczynamy od stworzenia zespołu, czyli selekcji zawodników. Nad tym procesem chcę spędzić sporo czasu, przeanalizować wszystko z każdej perspektywy, nie chcę nikogo urazić i przede wszystkim chcę mieć pewność, że nie będzie lepszych graczy od tych, których wybiorę.

 

Planujesz przenieść swoje techniki trenerskie do sekcji e-sportu Piasta Gliwice? Czy będzie to całkiem nowy system szkolenia w esporcie?

 

Z pewnością skorzystam ze swoich wcześniejszych doświadczeń. Jednakże w Piaście Gliwice Esports będziemy tworzyć system szkolenia oparty na doświadczeniach i mechanizmach funkcjonujących w sporcie. Przecież Piast Gliwice jest klubem sportowym i to wielosekcyjnym. Dlatego wiele pomysłów, które będę chciał zastosować w naszej drużynie czy sekcji będzie nowością. Szczególnie nowy projekt w zakresie szkolenia młodzieży. Na ten moment nie będę zdradzał swoich planów, gdyż są bardzo innowacyjne. O wszystkim będziemy informowali w stosownym momencie.

 

Na pewno już przez kilka dni zdążyłeś poznać organizację, z którą będziesz współpracował. Co możesz powiedzieć na jej temat? Jak Ci się tu podoba?

 

Organizację zaczynam dopiero poznawać. Jestem bardzo zadowolony z ogółu, jak i zaintrygowany całym pomysłem, który zakłada długoterminową współpracę. Praca będzie wymagała od nas determinacji i poświęcenia. Jeżeli zdołamy odhaczyć wszystko, do czego dążymy, powstanie projekt, którym będzie można się inspirować za jakiś czas.

 

Piast Gliwice jest klubem sportowym i z tego jest szczególnie znany. Jak myślisz – czy uda Ci się to zmienić i Piast będzie kojarzony również ze sceny esportowej?

 

Nieskromnie powiem, że każda organizacja, w jakiej grałem była znana na scenie esportowej. Tyle, że tym razem występuję trochę w innej roli. Jednak głęboko wierzę, że doświadczenie, które posiadam zaprocentuje w budowaniu nie tylko zespołu, ale całej sekcji CS:GO. Dzięki profesjonalnie zarządzanej kadrze, jak i sztabowi szkoleniowemu, który cały czas jest w trakcie tworzenia myślę, że będziemy w stanie zapisać się na stronach polskiego esportu.

 

Uważasz, że razem z drużyną możesz powalczyć o miejsce w gronie najlepszych zespołów w Polsce? Macie już plan na to, jak wskoczyć do czołówki?

 

Mamy długoterminowy plan, który musimy wykonywać krok po kroku. Na pewno nie pokonamy tej drogi bardzo szybko, na skróty, ale głęboko wierzymy w swoje możliwości i ciężką pracę, która pozwoli nam na zawitanie pomiędzy najlepszymi organizacjami w Polsce.

 

Widzisz potencjał w rozwijaniu esportu przez kluby sportowe? Myślisz, że polska społeczność jest gotowa na kolejne kroki z tym związane?

 

Od zawsze byłem przy stanowisku, że wejście klubów sportowych w świat sportów elektronicznych ma swoje plusy i minusy. Zdecydowanie uważam, że tych pozytywów jest więcej, szczególnie dla graczy, którzy będą mieli większe możliwości rozwoju. Dodatkowo esport będzie lepiej odbierany przez społeczeństwo, które nie do końca ma styczność z grami. Ludzie znacznie szybciej zainwestują swoje pieniądze, jak i swój czas w „nasz świat” widząc, że stoją za nim największe kluby sportowe w naszym kraju.

 

Co byś chciał osiągnąć wspólnie z nową organizacja? Jakie jest Twoje esportowe marzenie?

 

Staram się stąpać twardo po ziemi i wiem, że do niczego nie dojdziemy w szybki i łatwy sposób. Czeka nas ciężka przeprawa, ale jakbym miał puścić wodzę fantazji chciałbym, aby już przyszłym sezonie nasz zespół CS:GO mógł walczyć we wszystkich czołowych ligach w Polsce.

 

Jaki według Ciebie jest przepis na osiąganie jak najlepszych wyników?

 

W takiej kolejności: ciężka i sumienna praca, wyrzeczenia oraz cierpliwość.

#

Dane kontaktowe (Media Contact Information):

Mateusz Brzyżkiewicz, mobile: +48 883 418 071, m.brzyzkiewicz@piast-gliwice.pl